piątek, 23 lutego 2024

Kiedy będziesz moim mężem

Kiedy będziesz moim mężem,

Tym rycerzem z młodych lat,

Stanę się różą która nie więdnie 
A miłość nasza nie przeminie.
Kiedy będziesz moim mężem
Świat uklęknie na kolana
I odejdą wszelkie smutki z rana
Kiedy będziesz moim mężem 
Kochać Ciebie nie przestanę
Będę twym słońcem, księżycem i mgłą
Radością życia i ostatnią łzą.
Kiedy będziesz moim mężem
Będę bronić twego serca 
Aby biło tylko dla mnie i naszego potomstwa.

niedziela, 24 września 2023

Anna Niemtz- Jesteś jak róża

 Jesteś jak róża.

Na początku jesteś maleńką łodyżką. 

Z dnia na dzień rośniesz odrobinkę, rozwijasz się, czujesz, łapiesz maleńkie promienie słońca i wznosisz się coraz wyżej.

Nim się obejrzysz, na czubku różyczki pojawia się pączek. To Ty! Dorosłaś! 

Mijają szybko sekundy, godziny, całe piękne dni. Promienie słońca, deszcz i powietrze sprawiają że pączek się rozwija! Stałaś się piękną, dorodną, pachnącą różą. 

Czas działa na Ciebie. Starzejesz się moja piękna różo. 

Nadal pięknie pachniesz, a płatki Twojego kwiatu powolutku zaczynają opadać. 

A gdy nadejdzie ten smutny czas- Twój kwiat opadnie- przekwitniesz. A w naszej pamięci pozostanie zapach i piękno tego kwiatu. 

Zrobię zdjęcie temu kwiatu, bo gdy nadejdzie smutny czas i zwiędnie, jej obraz zostanie z nami na zawsze. 

czwartek, 12 stycznia 2023

Zima

Nadeszła zima, a lód który pojawił się w Twoim sercu, przyprawił mnie o chorobę i strach. Dopiero wtedy dowiedziałam się, że miłość, która była jak piękny letni sen, odeszła z podmuchem zimowej grozy. Wbrew własnej woli znalazłam się w klatce ze złamanym i zranionym sercem, którego już nikt, ani nic nie naprawi. Nadal stoję w miejscu, a kwiat który tak pięknie zakwitł latem, nagle stracił wszystkie listki i nie ma już szans powrotu do dawnej świetności. A ja jestem jak ten kwiat, który z pięknej rośliny stał się zwyczajnym badylem bez grama życiodajnej wody. 

Straciłam nadzieję. Straciłam marzenia. Straciłam szczęście. 

Kto by przypuszczał że jedno zamarźnięte serce pogrąży mnie w smutku na całe życie.

czwartek, 10 marca 2022

Wstęp do opowiadania

   Krocząc leśną drogą w to piękne przedwiośnie, spoglądam na drzewa które z każdą chwilą budzą się do życia. Zimny wiatr delikatnie otula to miejsce, tworząc swego rodzaju sanktuarium błogiej ciszy i spokoju. Po raz kolejny rozglądam się wokół siebie, ciesząc się chwilą, dzięki której mogę się odciąć od prozy codziennych smutnych dni. 

  Jeszcze rok temu przez tą wąską dróżkę szliśmy razem- ty i ja. Cieszył nas wiosenny las, śpiew ptaków i ten piękny czas. Nagle przyszedł zły czas. Mrok ogarnął moją i Twą duszę, myśli otulił strach i ktoś kazał Ci odejść. I właśnie tak umarła piękna miłość, która nie doczekała  lata. A lato było wspaniałe zeszłego roku.

poniedziałek, 18 stycznia 2021

Anna Niemtz- Sen

Kwiaty tej wiosny kwitły piękniej niż co roku. Bez dostojnie uginał się na gałązkach, a słodka woń kwiatów mirabelki unosiła się w powietrzu. Tak, ten zapach wdychany każdą komórką mego ciała dawał ukojenie i pocieszenie, a delikatny podmuch wiatru okalał słuch i wszystkie zmysły.

Energia siły natury dawała ukojenie nawet tym, którzy tak na prawdę tego nie potrzebowali. A ja? Stojąc w ciemnym lesie na rozstaju dróg błąkam się majestatycznie po świecie.

W mojej głowie las, ciemny las do którego promienie słońca nie miały prawa dotrzeć. Czuje że się boje, tracę kontrole, nie mogę przestać biec. I nagle z bardzo daleka słyszę głos. Czuły, delikatny, męski, przepełniony miłością i wrażliwością. Idąc powoli w jego stronę, stąpając gołymi stopami po runie leśnym, od którego stopy krwawią coraz bardziej, dostrzegam postać.Tak, to był on. Jego oczy, ach te szare oczy, z których miłość i czułość biła tak silnie, że każda ludzka postać czułaby się bezpiecznie. Delikatnym ruchem opuszków palców ociera łzy z policzka, wyciąga swoją rękę i woła, a jego dłoń choć była tak blisko, z każdą sekundą oddalała się poza granice ciemnego lasu...

piątek, 5 czerwca 2020

Anna Niemtz- Zatrzymaj się na chwile

Zatrzymaj się na chwile 
Zrozum co teraz czuje
Dziś kroczę pustą drogą
Złe sny już mam za sobą
Odcinam się od ludzi
I mi się to nie znudzi
Słowa w ustach ukryte
Zatrzymaj się na chwile.
Zrozum proszę co zmieniło nas
Może to iskierka albo słońca blask
Może to ta wojna albo ciągły jad
Który wciąż wypluwasz
Słów podziwu brak...






czwartek, 28 maja 2020

Anna Niemtz- Chwila
Jeden taniec, tak wiele zmienia
Twój oddech, gdy gra muzyka
Podest, gest, dotyk dłoni
Wtedy zatopiłam się w twych gestach toni.
Sekundy tłuką o tarcze zegara
Mijają miesiące
Mijają też lata
A ja nadal ukryta przed światem
Oddałabym duszę
Byś nie przeminął z wiatrem.