czwartek, 12 stycznia 2023

Zima

Nadeszła zima, a lód który pojawił się w Twoim sercu, przyprawił mnie o chorobę i strach. Dopiero wtedy dowiedziałam się, że miłość, która była jak piękny letni sen, odeszła z podmuchem zimowej grozy. Wbrew własnej woli znalazłam się w klatce ze złamanym i zranionym sercem, którego już nikt, ani nic nie naprawi. Nadal stoję w miejscu, a kwiat który tak pięknie zakwitł latem, nagle stracił wszystkie listki i nie ma już szans powrotu do dawnej świetności. A ja jestem jak ten kwiat, który z pięknej rośliny stał się zwyczajnym badylem bez grama życiodajnej wody. 

Straciłam nadzieję. Straciłam marzenia. Straciłam szczęście. 

Kto by przypuszczał że jedno zamarźnięte serce pogrąży mnie w smutku na całe życie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz