Z POCZWARKI W MOTYLA, CZYLI ZMIANY, CIĄGLE ZMIANY...
Żyjemy w ciągłym stresie- w pogoni za tytułami, pieniędzmi, stanowiskami, opieką nad domem, dziećmi- wciąż brakuje nam czasu na to, aby usiąść, odetchnąć i zastanowić się nad własnym życiem. Często brakuje nam czasu nawet na to, aby zatroszczyć się o własne zdrowie i życie. Ja psychicznie w pewnym etapie mojego życia czułam, że nie sięgam stopami stabilnego dna w lawinie problemów, które spadły na mnie w pełni nieoczekiwanie. Wiele osób zastanawia się co się ze mną dzieje, że ewoluuje z miesiąca na miesiąc jak Pokemon i czym jest to spowodowane. Otóż tym, że na swój stan zdrowia psychicznego i fizycznego w pewnych momentach mojego życia nie mam wpływu, a zmienność leków w terapiach sprawia, że raz puchnę jak balon, a po pewnym czasie, dzięki systematycznej i ciężkiej pracy, wracam do formy.
Chciałabym podzielić się z Wami informacjami, których nauczyłam się studiując książki z zakresu dietetyki klinicznej, endokrynologii oraz diet coachingu. Efekt poszukiwań tej wiedzy był taki, że zaczęłam testować informacje na samej sobie, sprawdzając analogicznie, czy dana metoda jest dla mnie skuteczna i może być również inspiracją dla kogoś innego. Moje zeszyty z notatkami i późniejszymi adnotacjami pękają w szwach. Prowadziłam stronę na facebooku, lecz w zeszłym roku (czyt. 2017) doszłam do wniosku, że jeśli reaktywuje pisanie w sieci to wiedzę którą posiadłam podzielę się na blogu. :)
CHOROBY WSPÓŁISTNIEJĄCE
Czy kiedykolwiek w życiu stawałaś/eś codziennie na wadze i zastanawiałeś się dlaczego nie chudniesz, bądź nie możesz przybrać na wadze, mimo ogromnego wkładu z Twojej strony?
Nie raz się zastanawiałam dlaczego tak właśnie się dzieje.
Dzięki poradzie dobrego specjalisty wykonałam szereg badań specjalistycznych takich jak:
1. Stężenia glukozy na czczo;
2. Profil lipidowy na czczo;
3. Testy określające funkcje tarczycy: TSH, FT3, FT4
4. Testy określające funkcje wątroby;
5. Morfologia krwi;
6. Stężenie we krwi witaminy D3 i B12
7. USG tarczycy
Efekt tych badań był taki, iż choruje na niedoczynność tarczycy, więc zaczęłam czytać na ten temat książki z zakresu endokrynologii i dietetyki klinicznej.
Tarczyca produkuje hormony odpowiedzialne za regulacje przemiany materii, a jej niedoczynność powoduje dolegliwości metaboliczne między innymi otyłość. Niedoczynność tarczycy zwiększa apetyt i zmniejsza odczuwanie sytości. Natomiast hormony tarczycy w nadmiarze powodują nadczynność tarczycy poprzez efekt kataboliczny, co powoduje utratę masy ciała. Pewne jest to, iż niedobór hormonów tarczycowych sprzyja otyłości. Dlatego tak istotne jest przeprowadzenie badań we wczesnym stadium jej występowania. Aby było jasne- choroba jaką jest niedoczynność tarczycy stałą się istną chorobą cywilizacyjną, której nie odczuwamy na co dzień.
Jednak istnieją OBJAWY, które mogą wskazywać na to, że ta choroba może dotknąć również Ciebie jeżeli przez dłuższy okres czasu odczuwasz następujące objawy:
* odczuwasz ogólne spowolnienie (psychomotoryczne, mowy);
* odczuwasz senność,
* obserwujesz wahania nastroju, objawy depresji,
* zauważasz nasilone uczucie chłodu, szybkie marznięcie,
* suchość skóry, bladość,
* czujesz że Twoje rysy twarzy są pogrubiałe, a dookoła oczu pojawia się obrzęk;
* zauważasz wzmożone wypadanie włosów;
* Twoje ciśnienie krwi jest zazwyczaj niskie;
* występują zaparcia;
* odczuwasz wrażenie że gorzej słyszysz;
* miesiączki obfite lub nieregularne.
Jeżeli występują u Ciebie powyższe objawy, udaj się do lekarza pierwszego kontaktu, lub bezpośrednio do endokrynologa z wynikami badań krwi takimi jak TSH, FT3, FT4. Na własnym przykładzie mogę jasno stwierdzić, że ku głębszej diagnostyce tarczycy konieczne będzie oznaczenie P/TG i P/TPO. Są to przeciwciała występujące przy zapaleniu tarczycy czyli chorobie Hashimoto na którą sama choruje. Do pełniejszej diagnostyki dobry endokrynolog zaleci również USG tarczycy.
Gdy lekarz jednoznacznie stwierdzi, że chorujesz na niedoczynność lub nadczynność tarczycy konieczne będzie zastosowanie odpowiedniej diety.
CO POWINNA JEŚĆ OSOBA CHORA NA NIEDOCZYNNOŚĆ TARCZYCY Hashimoto?
* Ryby słodkowodne, chude ryby takie jak: pstrąg, okoń, płoć.
* surowe warzywa i owoce,
* białko- powinno stanowić 15% posiłków podczas dnia.
* należy wypijać 1,5 litra wody dla ochrony nerek,
CZEGO UNIKAĆ w niedoczynności tarczycy/Hashimoto?
* SÓL JODOWANA- zatrzymuje wodę w organizmie co ewidentnie jest przyczyną opuchnięcia nóg, palców u stóp i rąk;
*ryby morskie, owoce morza, algi, glony
*ryby wędzone
*margaryny i jej pochodnych
Reasumując- przy niedoczynności tarczycy i chorobie Hashimoto unikamy tłuszczy zwierzęcych, nasyconych i o konfiguracji trans, a w rozsądnej ilości spożywajmy roślinne, nienasycone.
UWAGA! OSOBY CHORE NA HASHIMOTO POWINNY OGRANICZYĆ SPOŻYWANIE JODU, GDYŻ NEGATYWNIE TO WPŁYWA NA PRACĘ TARCZYCY.
piątek, 24 sierpnia 2018
poniedziałek, 20 sierpnia 2018
Często tęsknię za
czasami gdy byłam jeszcze maleńką dziewczynką nieświadomą tego, co czeka mnie w
przyszłości. Dla mnie moje czasy dzieciństwa były okresem niezwykle
szczęśliwym. Wciąż ciekawi mnie to jak to było, jest i będzie u innych. Młodość
może być okresem niezwykle szczęśliwym, lecz poczucie szczęścia u dziecka
zależy od masy zróżnicowanych czynników. Jak to bez przerwy raczył powtarzać
jeden z moich ulubionych wykładowców, dziecku nie dają szczęścia zabawki z
najwyższej półki cenowej, lecz miłość, troska i akceptacja rodzicielska oraz
odpowiednie wychowanie.
Czym tak właściwie jest to pojęcie wychowania? WYCHOWANIE
to całość zamierzonych oddziaływań środowiska społecznego, przyrodniczego na
jednostkę, zamierzony proces składający się z działań zorientowanych na
ukształtowanie osobowości jednostki, charakteru, cech fizycznych i psychicznych
w konkretny uprzednio postanowiony sposób. Definicje tą powinno się obszernie
wyjaśnić. Po pierwsze- zamierzone oddziaływanie środowiska społecznego- każde
środowisko wpływa na nas pozytywnie bądź też negatywnie i niezwykle często, bo
aż w 80% nie mamy wpływu na to w jakim środowisku w przyszłości będzie
dorastało nasze dziecko. A dziecko czerpie ze środowiska wszystko, co tylko
jest w stanie jemu ofiarować, począwszy od zachowań poprawnych i akceptowalnych
społecznie, sięgając następnie swoimi zasięgami zaawansowanej patologii
społecznej. Wychowanie samo w sobie jest zamierzonym procesem. To my decydujemy
jak chcemy wychowywać, lecz wpływ środowiska jakie go otacza, tak czy inaczej
sprawi, że nasz brzdąc będzie czerpał z niego wszystko jak gąbka. Wychowanie
różni się od socjalizacji tym, że wychowanie jest zamierzone i celowe,
intencjonalne, socjalizacja jest zaś jakby "ubocznym" skutkiem
przebywania w grupie, jest niecelowa i niezamierzona. Rodzice głowią się i
troją aby wymyśleć jak najlepszy plan wychowania własnego dziecka. Czytają
najlepsze poradniki, książki, gazety, poszukują gotowych sprawdzonych rozwiązań
w sieci oraz radzą się własnych rodziców i innych bliskim ich osób. Z pewnością
nie jest to działanie na próżno, gdyż dziecko jest istotą „psychicznie
plastyczną”, łatwą do ukształtowania, lecz podatną na czynniki zewnętrzne.
Gdy
dziecko dorasta zmiany które się pojawiają w ocenie wartości wywołują niemałe
zamieszanie, a problemy które dotykają je na co dzień zatruwają życie wielu
młodych osób. Patrząc na problem z perspektywy resocjalizacyjnej oraz pedagogicznej,
wiele dzieci młodzieży ma problem z określeniem własnej tożsamości i kreacją
własnej przyszłości. W przyszłości marzę o tym, aby jako pedagog pomagać w
znajdowaniu możliwości rozwiązywania wszelkich problemów, które dotykają dzieci
i młodzież, jak i pomagać w znajdowaniu odpowiedniej ścieżki rozwoju. Jest to
konieczne, aby jak najlepiej korzystać z życia, które jest nam obecnie dane i
przeżyć je jak najmądrzej i najowocniej.
Jestem w pełni świadoma faktu, iż
samodoskonalenie własnej osoby będzie dla mnie niekończącą się ścieżką i jestem
tego w pełni świadoma i zdecydowanie jestem przygotowana na bitwę o lepszą
przyszłość. Młodość powinna być błogim okresem, w którym rozwijamy się
prawidłowo, jesteśmy ciekawi świata, w pełni sił życiowych i twórczych. Moim
zdaniem aby dziecko rozwijało się prawidłowo konieczne jest ciągłe pobudzanie w
nim zdolności kreatywnego myślenia, wczesne wydobycie i rozwój talentów. Jeśli
dziecko jest na tyle odważne i potrafi od najmłodszych lat pokonać drobne
przeciwności losu, w przyszłości stanie się na tyle silne i pewne siebie, aby
samodzielnie radzić sobie z wagą problemów, które czekają je na ścieżce ku
dorosłości. Często dziecko żyje w świecie marzeń i jest świadomie odizolowane
przez rodziców od problemów i zła świata rzeczywistego, ale musimy mieć
świadomość, że prędzej czy później nasze dziecko zetknie się oko w oko z twardą
rzeczywistością.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)