Anna Niemtz- „Oczy”
Twe oczy lśnią jaśniej niż lazur i morze
Są niczym słońce na horyzoncie
Jak przystań na niepewnym lądzie.
I tak dryfuje łodzią spojrzeń
W tych oczach co dają mi ogień.
A kiedy sen spowija Twe powieki
Tęsknie do rana i trwa to wieki.
Lecz gdy oczy Twe zgasną
I uczucie silne przytłoczy kaplica
Odejdę niczym jesień
A zastąpi mnie zimnica.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz